zdrada psychiczna

blog statecznej panienki

Temat: zdrada-co Wy właściwie o tym?

Witaj Marzenko,


Czym jest?


Zdrada jest oszukaniem kogos, klamstwem, zlem,
niemoralnym zachowaniem...


Czy rozdzielać na psychikę i fizyczność?


Wydaje mi sie, iz mozna zdrade podzielic na fizyczna i psychiczna. W moim
mniemaniu obydwa rodzaje zdrady sa niewybaczalne.
Nie wiem jakbym sie zachowana gdybym zostala zdradzona. Wszysto zalezaloby
od tego kto zdradzilby mnie i w jaki sposob by to uczynil. Milosc czyni cuda
i pewnie dzieki silnemu uczuciu i oddaniu tej jednej osobie zastanowilabym
sie nad mozliwoscia wybaczenia.


Czy wybaczyć?Tolerować?


Jak napisalam powyzej na chwile obecna nie wybaczylabym zdady. Jednak gdyby
cos takiego sie wydarzylo w moim zyciu to chyba jednak zastanowilabym sie
nad mozliwoscia wybaczenia.
Juz raz w zyciu wybaczylam (choc nie byla to zdrada mojego partnera), to nie
zaluje decyzji jaka podjelismy. Wracajac wspomnieniami do tamtych smutnych
chwil z przeszlosci uswiadamiam sobie, ze czasami warto wybaczyc dla dobra
rodziny, dziecka oraz walki o milosc i ponowne zaufanie.


Olać?


Olac tylko wtedy gdy nie interesuje Cie cala ta sytucja
i gdy nie kochasz partera.


Źródło: topranking.pl/1094/zdrada,co,wy,wlasciwie,o,tym.php


Temat: ja nie bĂżdĂż prosiÂł o miÂłoÂśc!!mam swojÂą godno¶ĂŚ
bo o milosc nie powinno sie walczy, albo ona jest albo jej nie ma u dwojga
ludzi bo jezeli jedna strona przestaje kochac to ta druga juz nie ma o co
walczyc .Ja np. nie bede o nia walczył bo ona poszla w ramiona innego i
stracila w moich oczach wszystko w jednej chwili a budowalismy to 3 lata!!
i tylko dlatego szlag mnie trafia jak pomysle o tym czasie , ktory nie byl w
cale zly.

Poprostu jezeli ona mnie nie kocha to ja juz wszstko rozumiem!
przypuscmy ze udalomi sie cos wywalczyc i wrocila do mnie z łaską lub bez ,
z litosci lub bez litosci mniejsza o to...i ja patrząc sie na nia po tym
wszystkim co ona mi zrobila i po tym trudzie walczenia o nią,bolu,nerwach
itp.odechciało by mi sie wszystkiego.
Ona była by dla mnie nadgryzionym jablkiem(nie mam tu nawet na mysli zdrady
fizycznej) poprostu zdradzial mnie psychicznie a to rownie mocno boli!
Juz wtedy nie ma zaufania jest podejrzliwość, skrytosć, brak zaufani i
szczerosci...poprostu taki związek zaczyna sie psuc od srodka

Wiec lepiej dac se spokoj, zmienic plany zyciowe, troche sie porozglądac i
ruszac dalej z podniesioną głową!!!


Źródło: topranking.pl/1094/ja,nie,bC3AAdC3AA,prosiC2l,o,miC2loC2sc,mam,swojC2a.php


Temat: Do kobiet...
ciekawostka...
Możesz mi powiedzieć, skąd masz takie badania? Bo ja akurat czytałem trochę na
ten temat i wiem, że rzeczywiście mężczyźni popełniają częściej skutecznie
samobójstwo, ale głównym tego powodem jest fakt, że mniej się boją śmierci. Bo
mężczyźni generalnie mniej się boją, tak mają ukształtowane mózgi. Jak chcą ze
sobą skończyć to po prostu to robią. Każdy psycholog ci o tym powie.
Natomiast w nieudanych próbach samobójczych prowadzą kobiety.
Co do powodów samobójstwa, to wśród mężczyzn zdecydowanie prowadzi depresja z
powodu bezrobocia bądź problemów w życiu zawodowym.
Wiadomym jest też, że generalnie faceci częściej zdradzają, mają naturę
bardziej poligamiczną od kobiet, ergo lepiej znoszą psychicznie koniec związku.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,47672219,47672219,Do_kobiet_.html


Temat: Zdrada psychiczna...tak bardzo boli:(((
Zdrada psychiczna...tak bardzo boli:(((
Zawsze twierdziłam, ze nie jestem skłonna wybaczyc zdrady i ze gdy moj
mezczyzna mnie zdradzi bedzie to rownoznaczne z koncem zwiazku....Zawsze
jednak mialam na mysle zdrade fizyczna...Kilka dni temu odkrylam, ze moj
mezczyzna zdradza mnie psychicznie...Zobaczylam jedna z rozmow na gg...To co
ujrzalam bylo ogromnym ciosem...pisal swojej znajomej o fantazjach i snach z
nia zwiazanych...powiedzialam mu o tym, wpadlam w histerie, zaczelam
wykrzykiwac, ze tak bardzo mu ufalam...plakalismy oboje, powiedzial, ze to
byla fascynacja, ze do niczego by nie doszlo bo mnie kocha i chce byc ze
mna...klekal na kolanach blagajac o przebaczenie, mowil, ze moge na niego pluc
i nim gardzic bylebym nie odchodzila....mowil ze jest glupi, ze to byla meska
proznosc, sprawdzenie czy inne jeszcze sa nim zainteresowane...mowil wiele
rzeczy, nie wszystko pamietam...Nie wiem sama co myslec, czuje sie jak skopany
pies, moje nadzieje, moje zaufanie...wszystko odeszlo...moze ktoras z Was tez
byla w takiej sytuacje, moze ktos moze mi doradzic co powinnam zrobic...Bardzo
prosze...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,51630076,51630076,Zdrada_psychiczna_tak_bardzo_boli_.html


Temat: czy to zdrada ? co robić ?
Jeżeli oddaliłeś się z żoną zarówno fizycznie jak i psychicznie, nie
wraca do domu na umówioną godzinę, nie spędzacie razem czasu, masz
wrażenie że coś ukrywa - to możesz być pewien, że Cię zdradza. Ale
ma sz... tupet, że robi to u Was w domu!!! Ja bym zażądała wyjaśnień
i szczerej rozmowy. Wyprowadziłabym się też na jakiś czas, aby dać
żonie czas na przemyślenia. Bo jeżeli między Wami już nie ma
miłości, to nic tego nie zmieni. Albo się rozstaniecie na dobre,
albo zrozumie swój błąd, okaż skruchę i zatęskni z Tobą. Nie daj z
siebie robić wariata! Nie marnuj życia z komś kto nie potrafi Cię
docenić.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,103531963,103531963,czy_to_zdrada_co_robic_.html


Temat: Żonaty zdradzający facet- to najgorszy typ faceta
złodziej, morderca, narkoman, osobnik znęcający sie psychicznie, idiota,
nudziarz, megaloman egoista i egocentryk, zoofil, pedofil, nekrofil, sadysta,
erotoman, mitoman, mizogin, rasista, religijny fanatyk...

chyba już bym wolała zdradzającego żonatego. jeszcze zależy od sytuacji. ludzie
zdradzają z różnych powodów.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,75936873,75936873,Zonaty_zdradzajacy_facet_to_najgorszy_typ_faceta.html


Temat: Żyć po zdradzie
Jerdynym wyjściem po zdradzie jest rozstanie.
Tak jak tu napisano,odpowiedzią na moją miłośc i lojalność było
kłamstwo i zdrada. To zbyt boli, będzie siedziało w duszy już
zawsze. Facet któremu ufałam i wierzyłam okazał się zwykłym gnojkiem
i kłamcą. Rozwalił, caly moj swiat, wiarę w miłosć. Mogłam mu
wybaczyć ale znowu nawiązał kontakt z "tą trzecią", łżąc mi w oczy,
że jest inaczej. Okłamał raz, okłamał drugi i będzie robił to zawsze-
taki typ bez sumienia i godności. Mieszkamy razem, mamy dzieci, ale
ja juz jestem psychicznie wolna, bez niego. Czas zadbać o siebie i
własne życie. A on niech szuka podobnych sobie, jedną modliszkę już
znalazł, niech się gotują we własnym sosie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,933,30817299,30817299,Zyc_po_zdradzie.html


Temat: zdrada
ilość a i samo posiadanie dzieci nie wpływa na fakt zdrady, bo to raczej
kwestia chciejstwa, nastroju i hormonów. Myślę tu zarówno o zdradzie fizycznej
jak i psychicznej, nie analizując co gorsze na zasadzie wyższości świąt Bożego
Narodzenia nad świętami Wielkiejnocy.Nie mniej jeśli już się zdarzyła nie wolno
dodatkowo krzywdzić partnera tzw oczyszczającym wyznaniem prawdy, bo jest to
egoizm czystej wręcz krystalicznej wody.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,150,19507908,19507908,zdrada.html


Temat: Męski punkt widzenia
1. Po pierwsze - ja nie wierzę, że dorosły facet moze "zakochać się"
bez fizycznego kontaktu z inną kobietą. MOze mu się podobać, moze
się zauroczyć, ale nie "zakochać". Poza tym nie chodzi o czysto
ficzyczna zdradę, ale o psychiczną - on TAMTĄ ewidentnie woli.
2. Sama - NIGDY - nie uratujesz zwiazku. Związek może trwać ale to
nie będzie to.
3. On się waha, bo bu jest wygodnie w stanie zawieszenia. Zapewne
kocha dziecko i nie chce się z nim rozstawac. Tamta tez sie nie
zdecydowała -0 wiec co, miałby miś pozostac samotny? Zapewne, gdyby
kochanka uwolniła sie od poprzedniego, szybciutko by się razem
gdzieś zagniazdkowali....
3. Tamtej nie zależy na Tobie, zależy jej na twoim facecie, więc
spotykanie sie z nią nie ma najmniejszego sensu. Tylko sie
upokorzysz.
Moja rada: zrobić zupełnie na odwrót, przestań dawac mu do
zrozumienia jak Ci zależy, wypusc go, niech idzie w cholere. Niech
ma swobode wyboru, bo "ratowany" przez jedna stronę zwiazek jest do
dupy. Niech sie facet zdecyduje, czego chce.
Inna sprawa - jeśli wybierze Ciebie i małżeństwo, to musi sie
wykazać, że naprawdę chce je odbudować.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,150,99403828,99403828,Meski_punkt_widzenia.html


Temat: Jakie aspekty ma osoba ZDRADZANA?
ja mysle że 90 procent populacji sie zdradza- biologia, te pozostałe 10 procent
ma wyżej rozwnietą świadomość społeczną, albo faktycznie zwiazali sie z Love
ich zycia i nie maja takich zapędów/potrzeb bo sa z własciwą osobą- znam kilka
takich par, zazwyczaj starsi ludzie, trzymajacy sie za rece w wieku 70 + lat,
widziałam takich nad morzem rok temu regularnie w jadalni pensjonatu, kiedy on
sam niedołęzny już karmił swoją żonę na wózku łyżeczką i cały czas sie do niej
usmiechał i gładził ja po policzku, mieli oboje około 80-tki. Wiec to jest te
10 procent. A reszta sie zdradza albo kombinuje jak tu zakręcic koło kogos
innego żeby sie nie wydało, bo to własnie ten smaczek, no i tak to jest że
łowiecka natura mężczyzny sprawia że te 90 procent to w wiekszości pewnie będą
oni- kobieta jest bardziej stała, chociaz nie jest to zasada bo bodajże co 10te
dziecko jest wychowywane nie przez biologicznego ojca.

Byłam zdradzona i zdradziłam, w ten tradycyjny, staroświecki sposób a nie tam
jakaś zdrada psychiczna, emocjonalna, psychologiczny bełkot pod tytułem co dla
Ciebie jest zdradą, a co nie, czy będzie nią bo wole iśc na fitness czy spędzic
wieczór z kumpela a nie z moim misiem pysiem, nie rozdrabniajmy zagadnienia bo
to super proste
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,11132,52302593,52302593,Jakie_aspekty_ma_osoba_ZDRADZANA_.html